Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lody. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lody. Pokaż wszystkie posty

5/14/2016

Sorbet cytrynowy!

Na dworze jest coraz cieplej, a lato już niedługo. Lody to świetny pomysł na upalne dni. Najlepiej jednak smakują te zrobione w domu. No i mamy pewność co tak na prawdę się w nich znajduje. W internecie jest dużo przepisów na lody z użyciem maszynki do lodów, ale co jeśli się takiej nie posiada? Do tego przepisu nie będziecie potrzebować żadnych maszyn, robotów itp. ;) Dziś mam dla Was przepis na sorbet cytrynowy! Orzeźwiający, kwaśny, słodki... No, to do roboty :D

Czego będziemy potrzebować?
  • Otarta skórka z 1 dużej cytryny
  • Sok z 1 dużej cytryny (około pół szklanki)
  • 1/2 szklanki cukru 
  • 1 + 1/2 szklanki wody 
Dodatkowo możemy dodać kilka listków mięty lub sok z 1/4 limonki.


1. Cytrynę dokładnie umyj. Następnie bardzo drobno pokrój skórkę z niej (można też utrzeć na tarce, będzie dużo szybciej)

2.W małym garnku wymieszaj: cukier, szklankę wody, skórkę z cytryny. Gotuj przez około 10 minut, dopóki cukier się nie rozpuści i nie zaczną pojawiać się bąbelki. Powinien powstać syrop. Odstaw do wystygnięcia.

3. Podczas gdy syrop będzie się studził wyciśnij sok z całej cytryny. Przelej syrop do miski. Dodaj sok z cytryny i 1/2 szklanki wody. Jeśli chcesz możesz dodać kilka listków mięty i sok z 1/4 limonki.

4. Teraz pozostało nam tylko przelać lody do pojemnika. Ja mam takie fajne pojemniczki na lody z IKEI (9,99zł). Po około 6 godzinach sorbet będzie gotowy.


Smacznego! :)


11/28/2015

Porównanie starych prac

Kilka dni temu robiłam małe porządki w modelinie i w starych pracach. Fajnie tak przejrzeć swoje stare "dzieła" :D Znalazłam kilka rzeczy, które mają juz swoją nową wersję. Pomyślałam, że fajnie byłoby pokazać tu, na blogu stare i nowe wersje wielu ulepków. Zaczęło się od porządkowania, a skończyło na jeszcze większym nieładzie...


1. Pizza
Stara wersja to ta po prawej stronie. Po pierwsze: sos i ser są po prostu "namalowane farbą". Miała ona naśladować fimo liquid, ale coś tu chyba poszło nie tak... Faktura też nie jest ciekawa, niby jest ale już chyba lepiej byłoby bez niej. Nowsza wersja  nie jest jeszcze idealna, jest za mało pocieniowana ale widać różnicę. Starsza pizza została wykonana około rok temu ;)
2. Sushi
Nowa wersja (po lewej) była częścią pracy konkursowej, tackę trzymał Azjat,. Teraz tacka jest samotna więc z moich starych prac wygrzebałam jej koleżankę, niezbyt ładną. Deska jest krzywa, maki są za duże a na dodatek (może na zdjęciu nie widać) cała prace jest w kurzu i paprochach...
 3. Lody!
A więc tak... Lód po prawej stronie jest najstarszy, lód z lewej strony- nieco młodszy, a lód pomiędzy nimi najnowszy :) Najstarszy byłby nawet OK, ale ten wafelek jest śmieszny... taki wygięty XD Faktura gałek i lakier do paznokci który miał być polewą nie wyszły najlepiej... W lodzie po lewej jest już troszkę lepiej. Gałki są bardziej kształtne, a wafel nie jest wygibajtusem, lecz polewa jest chyba gorsza niż w poprzednim. Wyczytałam gdzieś na internecie że jeśli zmieszam klej z farbą to będzie jak Fimo Liquid, ale efekt nie jest fajny. Najnowszy lód jest całkiem, całkiem, ale nie jest jeszcze perfekcyjny. Kiedyś, w dalekiej przyszłości zapewne go wyśmieję i nazwę jakimś nieudacznikiem :x Najstarszy powstał ponad rok temu, młodszy około 2 miesięcy po nim.


4. Hamburgery
No co tu dużo mówić... Starszy burger (ten po prawej stronie) nie ma faktury, a cieniowanie zastąpiłam ciemną bułką. Pomidor z niego wypada... Uważam, że nowsza wersja jest znośna, ale bułka mogłaby być nieco bardziej "przypieczona". A tak poza tym to chyba jest ok :D Starsza wersja powstała w wakacje 2014 roku, więc ma prawie półtora roku.
5. Ciasteczkowe Potwory
Po prawej stronie nowszy, po lewej starsze... Jakoś mnie śmieszą :D Są takie brzydkie, że aż fajne. Są to jedne z moich pierwszych prac. Nie przypomina to ciasteczkowego potwora (jak dla mnie). Kolor jego "sierści" czy nie wiem co to miało być jest zbyt ciemny, ciastka nie mają faktury... Nowsza wersja też nie jest ideałem, zrobiłam ją jakiś rok temu. Poza tymi potworkami zrobiłam dużo innych, nawet w formie kolczyków, ale gdzieś je oddałam i zapomniałam sfotografować. Stara wersja powstała około 2 lat temu :) 
6. Babeczki
Starsza wersja jest po prawej stronie, nowsza po lewej. W starszej (powstała dokładnie 13 miesięcy temu!) nie podoba mi się faktura, "polewa", spód i ogólnie wszystko... Faktura jest słabo widoczna, polewa krzywa a dół babeczki nei podoba mi się, ponieważ przy dole jest zbyt zaokrąglony, co powoduje, że babeczka się przewraca :/ Nowszą wersję zrobiłam dosłownie kilka dni temu, lecz mogłaby być nieco lepsza. Jest zbyt słabo pocieniowana. Mam jakiś problem z cieniowaniem i z "liquidowaniem". Więc zamiast robić kolejną nieudaną polewę z Fimo Liquidu postanowiłam, że po prostu ją ulepię i polakieruję. Co sądzicie o efekcie?  

Pamiętacie swoje pierwsze prace? :D


8/31/2015

Słodka obudowa na telefon

W końcu spróbowałam swoich sił w czymś, co zawsze mnie przerażało... Otóż zrobiłam obudowę na telefon. Jeśli ktoś nie jest wtajemniczony, to taką obudowę robi się ze specjalnego kremu/ silikonu i różnych dodatków typu: modelina, koraliki kokardki itp. Poszukiwania odpowiedniej obudowy trwały długo (jak zresztą poszukiwania czegokolwiek przeze mnie) jednak w końcu znalazłam. Nie chciałam pchać się w koszty, bo robię to pierwszy raz, więc kupiłam taką zwykłą, niebieską obudowę za 15 zł. Jeśłi obudowa jest niebieska to od razu pomyślałam o ciasteczkowym potworze. A co za tym idzie?
Niebieskie słodycze!

Tutaj są ulepki, które dodałam do kremu...

A tutaj całość :)

W sobotę (29 sierpnia) księżyc był wyjątkowo duży. Mieszkam na krańcu miasta (nie, to nie jest wieś :D) i świetnie go tu widać. Zrobiłam takie oto zdjęcie. Nie jestem z niego do końca zadowolona, ale jest jakie jest... A jeśli chodzi o tegoroczne leto to jestem z niego zadowolona. Nie miałam szczególnych planów na ten rok, a wyszłam na tym lepiej niż planując wszystko dokładnie :)