Mam ochotę na ulepienie czegoś świątecznego, ale nie mam pojęcia co. Nie chcę lepić zbyt dużo jedzenia lub słodyczy, ponieważ nie wychodzą mi jakoś specjalnie dobrze. Wcześniej sprawiało mi to frajdę, ale z biegiem czasu stało się to koniecznością, by wstawić coś na bloga, więc po co? Dzisiejsze prace nie są związane ze świętami ani trochę. Może macie jakieś ciekawe pomysły na coś w tym klimacie?
Naszyjnik-serduszko. Płatki śniegu na nim nie są może zbyt równe, ale wydaje mi się, że jest całkiem OK.
Po lewej stronie- kolczyki małe kwadraciki w dziwne wzorki, które przypominają mi oczy lub komórki. Motylki stworzone z tego samego wzoru ;)
Gitara! Skorzystałam trochę z tego tutoriala: [LINK] Polecam! :D
A tak w ogóle to ja nie czuję jeszcze jakoś tego świątecznego klimatu. Gdyby nie reklamy w telewizji, radiu, gazetach itd. to prawdopodobnie bym zapomniała o świętach... Wiecie już może co chcielibyście dostać pod choinką? Bo nie mam pomysłu. Chyba już wszystko mam! Bo nawet pieniądze nie chcą sobie ode mnie pójść :x